Bramowski-Zkrajny “Rządy słowa”

Opowiastka ilustrowana, opublikowana w “1 zine“, numer 6, Warszawa 2014.

Litera A Qrde

W alfabecie panowały

Równość oraz wolność słowa

Ale nie wszystkim literkom

Pasowała ta umowa

 

“S” nie chciało stać cierpliwie

Za innymi, toteż: “Draństwo!”

Zawołało, “Stop skandalom,

Trzeba szybko stworzyć państwo!”

Litera S Qrde

Zaraz zaczął się bałagan

Każdy znak chciał stać na czele

A im bardziej stał na tyłach

Tym do przodu pchał się śmielej

 

“R” ryczało: “Republiki!”

“K” zachciało być królową

Za to “C” w jednej osobie

Cesarzem i cesarzową

Litery KR Qrde

“W” przejęło w końcu władzę

Tak wołając: “Wszystkie za mną,

Z >>O<< pomocą wnet wprowadzę

Obserwację nieustanną!”

 

Za nim karnie “K” stanęło,

“M” – minister możnej sfery,

A za nimi “A” zostało

Nie chcąc mieszać się w afery

Litera W Qrde

“W” straszyło wciąż więzieniem

Za zbyt liczne zgromadzenia

Więc skreślono “proklamacje”

Z nimi zaś “przeobrażenia”

 

Homo-związki wśród literek

Też zostały zabronione:

Nigdy więcej “brr” i “lekkich”

(O zbereźnym “dżdżu” nie wspomnę)

Litery CM Qrde

Wkrótce zrobił się harmider

Kiedy w książkach i gazetach

Zamiast “duży” stało “yżdu”

W miejsce chemii za to “miecah”

 

Zdania w górę się piętrzyły

Tak schlebiając rządom słowa

Niejednego więc pisarza

Rozbolała przez to głowa

Litery NO Qrde

Tak by było i do dzisiaj

Lecz na szczęście, czytelniku

Rozum po to masz, by umieć

Poukładać znaki w szyku

 

Jeśli zapał masz i zdolność

I gdy umiesz czytać bacznie

Zamiast rządów wróci wolność

Znów od “A” się wszystko zacznie

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s