Ciąg dalszy nie nastąpi

W ciągu pracy TFU-rczej nad komiksami sygnowanymi “Qrde”, powstało kilka pomysłów zaczętych i nieukończonych. Oto ich fragmenty… (kliknij by otworzyć)

Komiks bez nazwy, zaczęty jako futurystyczna opowieść wojenna dziejąca się w Bydgoszczy. Na potrzeby tej opowieści miały powstać fikcyjne subkultury, jak alko-hardline czy nazi-hippie. Z biegiem czasu jednak tyle się w tym temacie pozmieniało, że absurdalność tych pomysłów dziś tak nie szokuje.

rys. Qrde

No title

666 dni do przyjazdu papieża” to komiks rysowany na kolanie (a dokładniej: na kartce tam trzymanej) podczas zajęć na jednej z polskich uczelni. Koncepcja pojawiła się jeszcze za czasów papieża JP drugiego i miała obśmiać patetyczną celebrę wokół papieskich wizyt w ojczyźnie Karola Wojtyły. W międzyczasie jednak ów zmarł, a nudne zajęcia się skończyły.

rys. Qrde

“666 days to the papal visit”

“Trurki” miały być próbą, na ile można pociągnąć absurd opowieści. Jednak koncepcja, by nie planować kolejnej strony, a improwizować każdy kadr, okazała się bardzo karkołomna i pomysł padł.

rys. Qrde

“The Trurks”

W odpowiedzi na wezwanie do udziału w konkursie, powstało nawet kilka stron komiksowej autobiografii. Było to rysowane z pewnym przekąsem, w dobie, gdy rysowane życiorysy stawały się bardzo modne. Dosłowne rysowanie wspomnień nie było jednak zabawne dla autora, i po zamknięciu konkursu cykl nie doczekał się kontynuacji.

rys. Qrde

“Self-biography”

A oto wstęp do cyklu komiksów o anarcho-punkach zajmujących pustostany, pod jakże mało oryginalnym tytułem “Skłotersi“. Powstało może z 10 pasków, a właściwie dwu-pasków, na ten temat. Po tym wstępie nastąpiło pojawienie się kolejnych postaci. Dwie główne, to mroczny “Chudy”, wiecznie w krastowym kapturze na głowie i niższy od niego, pulchny okularnik “Kret”. Skłotują wszystko, od budy dla psa po komisariat. Niewiele więcej się w tym komiksie dzieje, za to dużo więcej po drodze na autora drodze, toteż ta praca również pada ofiarą braku uporu TFU-rczego.

rys. Qrde

“The squatters”

Mam nadzieję, że do tej galerii pomysłów porzuconych już wiele więcej nie dojdzie, albowiem jakże przyjemniej patrzeć na dzieła ukończone.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s